Zur Navigation | Zum Inhalt
"Art banking" w Rzeczpospolitej. PDF Drukuj Email
07.01.2007.

Na zielonych stronach dzisiejszej "Rzeczpospolitej" ukazały się dwa krótkie artykuły o art banking - jednym z elementów dojrzałego private bankingu. Pretekstem do artykułu było wprowadzenie tej usługi w Noble Banku. Przy doradzaniu na rynku sztuki temu bankowi ma pomagać "Desa". Noble bank prowadzi też rozmowy z dwoma innymi firmami handlującymi sztuką. To z tych firm bedą pochodzić doradcy doradzający zakup dzieł sztuki. Ostateczna decyzja należeć będzie do Klienta - banki nie chcą bowiem brać za nią odpowiedzialności. Z rozważań gazety nie wynika jednak, że za Noble Bankiem pójdą inni. Zdaniem Pana Marka Chomka prezesa Fundacji Sztuki Polskiej ING: "jest jeszcze za wcześnie na oferowanie tej usługi w Polsce, ale można próbować przybliżyć tą formę indwestycji.". Obok artykułu o Art Banking zamieszczono wywiad z Panem Karlem Schweizerem - dyrektorem departamentu Art Banking w szwajcarskim banku UBS. Z analiz banku UBS wynika, że sztuka jest jedną z najbardziej ryzykownych inwestycji i jedną z tych o najniższej stopie zwrotu w ciągu roku. Niemniej przedstawiciel UBS podkreślił, że motywacja inwestowania w sztukę jest inna niż przy kupowaniu akcji na giełdzie. Dla wielu bogatych ludzi jest bowiem ważne, żeby być nie tylko kimś, kto ma pieniądze, piękny dom i samochód, ale też żeby się pokazać. Dyrektor zwraca jednocześnie uwagę, że bank nie jest w stanie podać prognoz dotyczących przyszłej ceny danego obrazu. Sztuka może być mierzona bowiem tylko danymi z przeszłości. Nie ma tu strategii, biznesplanów i prognoz tak jak to jest z typowymi instrumentami inwestycyjnymi.

Źródło: Rzeczpospolita, 8 stycznia 2007, B5

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Komentarze użytkowników
Dodaj swój komentarz do tego artykułu..."Art banking" w Rzeczpospolitej. ...

Wpisz swój komentarz poniżej.

(wymagane)

(wymagane)

Twój e-mail nie będzie wyświetlany na stronie - to informacja dla administratora